Menu

przypadki znajomej

czyli o tarzaniu się w zmianie ;-)

Chwile grozy po urlopie ;-)

free_izutoja

Znajoma znajomej wróciła do pracy po letnim urlopie. Pierwsze chwile mijały pod znakiem niskiego samopoczucia. W głowie rozpanoszył się wewnętrzny krytyk i mówił: „Nie dasz rady, za dużo tego wszystkiego, nie ogarniesz”. Na szczęście znajoma znajomej szybko rozpoznała tego Pana co pozwoliło jej pomyśleć tak jak chciała: „Nie pierwszy raz wracasz po urlopie, zawsze dawałaś radę to i tym razem dasz, ze spokojem”. No i pewnie, że dała radę :-)

A Ty, jak możesz na siebie liczyć w trudnych momentach? Jak się wspierasz? A jak wspierałbyś najlepszego przyjaciela?

... a czego chcesz?

free_izutoja

A to było tak: dziewczynka siedzi przy śniadaniu i wzburzona mówi: „Nie chcę żółtego sera, nie chcę wędliny, nie chcę jajka!”. Mama widzi, że twarz dziecka robi się coraz bardziej pochmurna a poziom energii jest bliski zeru i pyta: „A na co masz ochotę?”. „Chcę pomidory!” z ulgą odpowiada dziewczynka i sięga po czerwone kulki :-)

Matka Teresa z Kalkuty powiedziała kiedyś: „Jeśli zorganizujecie manifestacje antywojenną to nie zapraszajcie mnie - zaproście mnie jak zorganizujecie pokojową". 

Jaki jest sens tracenia energii na to czego nie chcemy?

Kolorowe wstążki

free_izutoja

Znajoma znajomej pokazała koleżance zdjęcie, na którym uwieczniła dwie tęcze widoczne z okien jej domu. Taki czasem widok ma. Koleżanka zachwyciła się tym obrazkiem i powiedziała, że nigdy nie widziała dwóch kolorowych wstążek na niebie.

A Ty, jakie cuda masz dookoła siebie/w sobie których już nie zauważasz? Czym się możesz zachwycić i za co możesz być wdzięczny?

20170507_2022013

 

 

 

Czego nie mogę się nauczyć?

free_izutoja

Nastoletnia córka znajomej znajomej pragnęła ładnie rysować. Rodzice dziewczynki żyli w przekonaniu, że nie mają talentu do rysowania. Ale znajoma znajomej podarowała córce książkę "Nauka rysowania - krok po kroku”. Pewnego wieczoru, dziewczynka przyszła do mamy z naprawdę ładnym rysunkiem słonia i powiedziała, że z tej książki, krok po kroku nauczyła się jak rysować różne kształty :-) Znajoma znajomej też spróbowała. Wyszedł całkiem ładny kwiatek i już nie jest tak bardzo pewna tego, że nie potrafi rysować :-)

A Ty, tego czego nie potrafisz robić? Skąd to wiesz? Na ile jesteś pewien, że nie możesz się tego nauczyć?

Małe wielkie dziury ;-)

free_izutoja

Znajoma znajomej podróżowała z Poznania do Wołowa. Nigdy nie była w Wołowie i gdy została jej końcówka trasy, zatrzymała się na stacji benzynowej i zapytała o drogę. Otrzymała informację, w którym kierunku się poruszać a do tego ostrzeżenie, że czeka ją droga z wielkimi dziurami. Znajoma znajomej jechała lekko chropowatą drogą i dojechała do Wołowa obserwując piękne niebo, bociany w gniazdach i żółte pola rzepaku na wielkie dziury nie trafiając.

A Ty, na co wolisz kierować swoją uwagę? Jak się wtedy czujesz? Co dzięki temu możesz zyskać?

© przypadki znajomej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci